Czy gotowanie jest dla każdego?

Każdy prędzej czy później staje oko w oko z gotowaniem i próbuje dać mu radę. Nie ważne jest jakiej jesteśmy płci i ile mamy lat na karku gdyż cel jest ten sam – przygotować smaczną potrawę. Żadna to hańba nie umieć pichcić, gdyż w przeszłości zawsze ktoś to robił za nas. Mogła to być opiekuńcza mamusia, pracowita małżonka czy też zakochany w gotowaniu mąż. Ale gdy zostajemy sami a nie rozbijamy się za jedzeniem na zamówienie ani za zalewaniem makaronu z przyprawami, który o dziwo nazywa się zupką chińską, to pozostaje własnoręczne gotowanie.